W pierwszą niedzielę lipca 2013 roku zbieraliśmy pieniądze. Był to tropikalny dzień i większość ludzi spędzało ten czas na plaży. Natomiast w otoczeniu donatorów na pomnik znajdowały się szlachetni wycieczkowicze tacy jak z Brazylii czy też z Wrocławia. Również z Gdyni jak i z całej Polski. Wiadomość o budowie pomnika marszałka Piłsudskiego w Gdyni maszeruje w świat. Jest to zaiste moim skromnym zdaniem dobra wzmianka.